-JADĘ DO ATLANTY NA KONCERT JUSINA BIEBERA!!! Co?!!? Wy też?!?! AAAAAAAAA!!! - Mówiłyśmy razem
-Musimy się spotkać
-To może w parku za 20 minut?
-Super! To do zobaczenia - Rozłączyłam się i zaczęłam skakać po łóżku
-Co Ci jest?? - Spojrzałam w stronę drzwi i zobaczyłam mojego brata, rzuciłam mu się na szyje i rozpłakałam ze szczęścia - Ej kicia czemu płaczesz? Co się stało?
-Rodzice kupili mi bilety na koncert Justina Biebera który jest w Atlancie - Mówiłam przez łzy - A najlepsze jest to że jadę tam z dziewczynami
-Aaaa... I wszystko jasne - Powiedział a ja się zaśmiałam.
-Dobra muszę się ogarnąć bo za 15 minut mam być w parku - Pobiegłam szybko do szafy wybrałam ten zestaw
Poszłam do łazienki przebrałam się, zrobiłam lekki makijaż, włosy zostawiłam rozpuszczone. Wzięłam torebkę i poszłam na dół
-Wychodzę!!!! - Krzyknęłam i zamknęłam za sobą drzwi. Przez całą drogę myślałam o tym koncercie i nawet nie wiem kiedy znalazłam się w parku. Dziewczyn jeszcze nie było więc usiadłam za ławce, wyjęłam telefon z torebki i już chciałam pisać SMS do dziewczyn za ile będą ale usłyszałam za sobą
-Julia!! Heej!! - Odwróciłam się i zobaczyłam dziewczyny które biegną w moim kierunku, ja też wstałam i zaczęłam biec w ich stronę. Gdy się już spotkałyśmy rzuciłyśmy się sobie na szyje, potem poszłyśmy na ławkę
- Jejku nie mogę uwierzyć że my zwykłe dziewczyny z Polski polecimy do Atlanty na koncert naszego idola!
-Noo jak też. Już nie mogę się doczekać jak będziemy w samolocie, potem z niego wysiądziemy i będziemy chodzić po pięknych ulicach Atlanty
-Ejj, a tak właściwie to kiedy my tam lecimy bo byłam tak podekscytowana że nie sprawdziłam
-A wiesz że ja też nie -Powiedziała Ola a my zaczęłyśmy się śmieć
-Dobra napisze do taty - Wyjęłam komórkę i napisałam SMS. Nie musiałam długo czekać na odpowiedź
-Co?!?! AAAA!!! Jedziemy za tydzień - powiedziałam i zaczęłyśmy piszczeć ja jakieś nienormalne
-Co wy na to żeby pójść na lody?
-Jasne! - Przez resztę dnia gadałyśmy o tym wyjeździe i o tym że nie mamy w co się ubrać wiec postanowiłyśmy iść jutro na zakupy
-Dobra laski muszę już iść bo mnie rodzice zabiją. Papa - Dałyśmy sobie całusa w policzek i poszłam do domu
-Jestem! - Powiedziałam wchodząc do domu
-No nareszcie - Powiedziała mama - Myj ręce, zaraz będzie kolacja - Tak też zrobiłam. Po zjedzeniu kolacji poszłam do swojego pokoju, otworzyłam laptopa i napisałam na TT "Razem z przyjaciółkami lecę do Atlanty na koncert Justina Biebera :D Nawet nie wiecie jak się ciesze" przeglądałam jeszcze troch strony plotkarskie ale nie było nic ciekawego wiec poszłam się umyć i spać.
_________________________________________________________________________________
I jak wam się podoba. Starałam się z całych sił. Piszcie komentarze i mówicie jak się wam podoba
Pozdrawiam Karcia!!!

Genialny :)
OdpowiedzUsuń