_________________________________________________________________________________
Obudziły mnie promienie słońca które wpadały przez okno do mojego pokoju. Spojrzałam za zegarek i była dopiero 9.30 a z dziewczynami byłam umówiona na 13.30. Otworzyłam więc laptopa i weszłam na TT gdzie zobaczyłam że Justin mnie obserwuje. Zaczęłam piszczeć co mi się ostatnio często zdarza
-Czy ty musisz się tak drzeć?? - Odwróciłam się i zobaczyłam mojego zastanego brata
-Justin obserwuje mnie na Twitterze
-Mogłem się domyśleć że znowu chodzi o Biebera - Powiedział kładąc się na moim łóżku i przykrywają się kołdrą
-Co ty robisz? - Zapytałam zdziwiona
-Mój pokój jest tak daleko a mi chce się spać - Powiedział a ja zaczęłam się śmiać. Usiadłam obok niego z laptopem i napisałam do Justina "Justin kocham cie!!! Jesteś całym moim życiem :*" Wysłałam i weszłam na strony plotkarskie gdzie pisali że Justin ma czas wolny i postanowił pojechać na tydzień do Kanady, potem leci z Chrisem i Ryanem do Atlanty gdzie razem będą się bawić aż do koncertu. Z czytania wyrwał mnie Bartek który zamknął mi laptopa przed nosem
-Ejj, ja to czytałam - powiedziałam oburzona
-Zostaw go chociaż na chwile, za tydzień jedziesz do Atlanty może nawet go spotkasz, ale teraz pomyśl o czymś innym.
-Na przykład o czym?
-No nie wiem. Pójdź z dziewczynami na zakupy, do fryzjera, na spacer
-A skoro już o tym mówisz to pożyczysz mi 50 złoty?!?!
-Nie!!
-Prooooooooosze
-Nie!!
-No prooosze
-Jeszcze raz NIE!!
-A mam powiedzieć rodzi o ostatniej imprezie pod ich nieobecność
-Osz ty!! Odpłacę Ci się kiedyś zobaczysz - Powiedział, a ja mu pokazałam język
-I tak Cie kocham! - Rzuciłam się na niego i pocałowałam go w policzek
-Ja Cie też ty mój głuptasie -Powiedział i oboje się zaśmialiśmy. Zaczęliśmy się wygłupiać i robić śmieszne miny, a ja nie mogłam wytrzymać
-Przestań proszę - Mówiłam tarzając się po dywanie - Idioto przestań
-Co powiedziałaś?!?!
- Że jesteś idiotą!!!
-O nie!!!! Pożałujesz tego!! Masz 3 sekundy - Spojrzałam na niego i zobaczyłam że mówi poważnie - Raz -Wstałam i wybiegłam z pokoju, zbiegłam po schodach i pobiegłam do kuchni, gdzie była mama
-Hej - Powiedziałam a ja nic nie odpowiedziałam tylko pobiegłam wokół wysepki i wybiegłam do salonu
-I tak Cie złapie
-Ooo... Córka już wstała
-Tato ratuj!!
-Przed czym???
-Przed nim!!! - Wskazałam palcem na właśnie wbiegającego Bartka. Byłam koło kanapy i w tedy mnie dopadł i zaczął łaskotać
-Bartek przestań!!!
-Przeproś
-Nigdy!!!!!
-Co wy robicie?? - Zapytał tata
-Nazwałam mnie idiotom
-Julia?
-Przepraszam.... - Przestał mnie na chwile łaskotać - Że jesteś idiotom!!!!!
-Pożałujesz! - śąmiał się łaskocząc mnie
-Hahahahaha nie hahaha - szczerze doskonale wiedział gdzie mam łaskotki i za każdym razem skutecznie to wykorzystywał
-Dobra dokończycie później a teraz chodźcie coś zjeść - Powiedziałam mama która przyglądała się nam razem z tatą z rozbawieniem. Ku mojemu zdziwieniu zszedł ze mnie i poszedł do kuchni, ja zrobiłam to samo i zaczeliśmy jeść. Przez cały czas gadaliśmy o jakiś głupotach które nie miały sensu. Gdy skończyliśmy posiłek podziękowaliśmy i poszliśmy na górę. Barti wszedł do pokoju a ja za nim
-To mogę te pięć dych
-Masz pijawko, ale oddaj - Wzięłam banknot, przytuliłam go i bałam buziaka w policzek
-Kocham cie - Powiedziałam i poszłam do pokoju i zaczęłam się szykować bo do wyjścia została mi godzina. Podeszłam do szafy i jak zwykle nie mogłam się zdecydować ale w końcu wybrałam to:
Pobiegłam do łazienki wzięłam szybki prysznic, ubrałam się, zrobiłam lekki makijaż. Gdy wkładałam potrzebne rzeczy do torebki do pokoju wszedł Bartek
-Mogę na chwile.... Siostra ale z ciebie laska - Powiedział a ja zachichotałam
-Dzięki - Powiedziałam i puściłam mu oczko - Chciałeś coś??
-A tak. Mogę na chwile laptopa bo mój się zepsuł a muszę pilnie coś sprawdzić
-No niech Ci będzie. Ale odłóż potem na miejsce Oki?
-Tak jest szefowo - Jeszcze ostatni raz przejrzałam się w lustrze i pomalowałam usta błyszczykiem
-Dobra ja idę bo dziewczyny już na mnie czekają. Papa
-Tylko uważaj na chłopaków
-Dobrze tato - zaśmiałam się i wyszłam z pokoju - To ja idę z dziewczynami na zakupy. Papa - Powiedziałam i wyszłam, kierując się w stronę auta Oli - Hej laski
-Hej! Dziewczyno niezła z ciebie laska. Każdy chłopak będzie się za tobą oglądać - Zaśmiałyśmy się i ruszyłyśmy w stronę Centrum Handlowego. Gdy weszłyśmy jak zwykle zrobiłyśmy rundkę po wszystkich sklepach,jak wcześniej powiedziała Pati prawie każdy chłopak się za nami oglądał, a niektórzy puszczali mi oczki. Gdy dziewczyny sobie coś znalazły, a gdy ja traciłam już nadzieje zobaczyłam ten zestaw:
Od razu wiedziałam że muszę go kupić, więc nawet nie przymierzałam tylko znalazłam swój rozmiar i poszłam do kasy. Po zakupach poszłyśmy do kawiarni na ciastko. Gdy już zjadłyśmy postanowiłyśmy już jechać.Przez całą drogę śpiewałyśmy piosenki Justina Biebera. Kiedy dojechałyśmy do mojego domu pożegnała się z nimi weszłam do domu
-Cześć wszystkim - Krzyknełam wchodząc do domu, zobaczyłam tylko mojego brata który siedział na kanapie z piwem i oglądał jakiś mecz w telewizji
-Hej siorka. Rodziców nie ma - Usiadłam na kanapie obok niego i wzięłam łyk piwa - Ejj, za młoda jesteś
-Serio w to wierzysz?
-Racja - Zaśmiał się - No co tam sobie kupiłaś za MOJĄ kase - Powiedział z naciskiem na MOJĄ, ja się zaśmiałam i pokazałam mu zestaw - Jak zawsze ładne. A podrywali Cie jacyś faceci??
-Nooo... Prawie każde, niektórzy puszczali mi oczko, nawet przystojni
-Przystojniejsi ode mnie??
-Nie no co ty. Nie ma większego przystojniaka od ciebie na tym całym wielkim świecie, no może Justin ale tak to z tych których zmam to nie - Zaczeliśmy się śmiać i wygłupiać. Nim się spostrzegliśmy rodzice już wrócili i patrzyli na nas śmiejąc się
-Jak to fajnie że się tak dobrze dogadujecie a nie przez cały czas kłócicie ja niektóre rodzeństwa
-No co ty mamo, jak można się gniewać na taką ślicznotkę - Wskazał na mnie
-I takiego przystojniaka - Teraz to ja wskazałam na niego i wszyscy się zaśmialiśmy. Rodzice usiedli koło nas na kanapie, a Barti szybko schował butelko po piwie. Wszyscy opowiadali jakieś śmieszne historie i tak zleciał nam wieczór. Kocham tą moją zwariowaną rodzinkę i mimo że czasem się kłócimy nie zamieniłabym jej na żadną inna. Powinnam dziękować Bogu że mam kochjących się rodziców którzy kochają też mnie i brata na którego zawsze mogę liczyć i który obroni mnie przed złem. Każdy z nich obroniłby mnie własnym ciałem przed kulą lecącą w moim kierunku.
-Hallo. Ziemia do Juli, jesteś tu z nami?? - Z zamyśleń wyrwał mnie głos brata
-Tak tak. Przepraszam zamyśliłam się - Uśmiechnęłam się w ich kierunku
-No to widzieliśmy, a możemy się dowiedzieć o czym tak zawzięcie myślałaś???
-Rozmyślałam o tym jaką mam wspaniałą rodzinę i że nie zamieniłabym waz a nikogo innego, o tym że mam kochających mnie rodziców i brata który nie dopuszcza do mnie żadnego chłopaka, że zawsze mogę na was liczyć i jeżeli nie mogę wam - spojrzałam na rodziców - o czymś powiedzieć wiem że mogę to powiedzieć Bartiemu który zawsze mi doradzi co mam robić. Kocham was - powiedziałam ze łzami w oczach, zauważyłam ze mama też uroniła kilką łez, a chłopaki patrzeli na mnie z uśmiechem na twarzy
-Ojj, chodzicie tu no - Powiedział mój brat i zrobiliśmy grupowy uścisk - My też Cie kochamy - Jeszcze chwile pogadaliśmy i wszyscy poszyli do swoich pokoi oprócz Bartka który przyszedł do mnie
-Czemu nie idziesz do siebie??
-Bo chciałam spędzić jeszcze czas z moją kochaną siostrzyczką - powiedział siadając na moim łóżku a ja się do niego przytuliłam - Kocham Cie młoda
-Ja cie też stary - Zaśmiał się a ja jeszcze mocnej się w niego wtuliłam
-Co ty na to żebyśmy obejrzeli jakieś film?
-Ja chętnie. Tylko daj mi chwile to pójdę wziąć szybki prysznic a ty w tym czasie coś wybierz Oki?
-Jasne, leć - Jak powiedziałam tak zrobiłam przebrałam się w piżamę, wyszłam z łazienki i zobaczyłam że Bartek też jest już w swojej piżamie, leżał na łóżku i wybierał film
-Co ty na komedie romantyczną "Ostatnia Piosenka" z Mayli Cyrus.
-Może być - Położyłam się koło niego pod kołdrą i wtuliłam się w niego. Barti włączył film i zaczeliśmy oglądać. Opowiadał on o dziewczynie która przeprowadziła się do ojca razem z bratem, na początku jest wkurzona na ojca że ich zostawił ale potem się do niego przekonuje. Poznaje też chłopaka którego na początku nie lubi a powiem się w nim zakochuje i spotykają ich różne przygody ( nie będę wam opowiadać sami zobaczcie. Piękny film. Ryczałam ).Niestety nie obejrzałam do końca bo zasnełam.
_________________________________________________________________________________
Kolejny rozdział z głowy. Chyba dobry czy nie? Piszcie w komentarzach jak wam się podoba
Pozdrawiam Karcia :*


Cudowny ;)
OdpowiedzUsuń